Jak przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej przez skype po angielsku

jak-przygotowac-sie-do-rozmowy-kwalifikacyjnej-przez-skype

Ponieważ żyjemy w ”globalnej wiosce”, w „świecie na wyciągnięcie ręki” i realiach postępującej globalizacji oraz wielokulturowości, wszystko to przekłada się również na funkcjonowanie rynku pracy. Także on staje się coraz mniej lokalny, a coraz bardziej ponadnarodowy. Coraz większą rolę odgrywają w nim korporacje, współpraca międzynarodowa i oczywiście umiejętność posługiwania się językami obcymi. Jak skutecznie przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej przez skype po angielsku?

 

Świat nowoczesnej rekrutacji

 

Z roku na rok możemy zaobserwować trend wzrostu zainteresowania rekrutacjami typu conference call lub 1 on 1 call. Te tendencje odbijają się dwojako także na sposobach prowadzenia rekrutacji i odbywania rozmów kwalifikacyjnych. Z jednej strony weryfikują one znajomość języka angielskiego czy wręcz w całości się w nim odbywają, a z drugiej nierzadko przeprowadza się je zdalnie, najczęściej przy użyciu Skype’a.

Chcielibyśmy więc dzisiaj zastanowić się, jak do takiej właśnie rozmowy – w języku angielskim i przez Skype’a – skutecznie się przygotować.

Przyjrzyjmy się więc najpierw czynnikowi technologicznemu i specyfice prowadzenia spotkania online.

Z jednej strony – na taką rozmowę warto się przygotować dokładnie tak, jak do bezpośredniego spotkania w siedzibie firmy, więc: merytorycznie, językowo, przyswajając sobie formułę i schemat takich rozmów, przygotowując odpowiedzi na standardowe pytania. Także nasz ubiór powinien odzwierciedlać formalność sytuacji i nasz profesjonalizm. Nie dajmy się zwieść pozorom – fakt, że rozmawiać będziemy w domowych pieleszach, nie uprawnia nas do luźnej postawy. Wręcz przeciwnie, rekruter, sam przecież przebywając w miejscu pracy, będzie oczekiwał i od nas podobnego stylu, który świadczy o naszym wyczuciu.

 

Jak przygotować się do rozmowy o pracę przez skype?

 

Aby wpisać się w tę konwencję, zwróćmy uwagę na otoczenie i warunki rozmowy. Niech osoba po drugiej stronie zobaczy jak najbardziej neutralne tło. Tak naprawdę najlepiej, by była to po prostu ściana w stonowanym kolorze, ewentualnie zamknięta szafa czy biblioteczka z branżowymi książkami. Zadbajmy też o ciszę – nagły płacz dziecka, szczekanie psa czy głos domownika dopytującego, czy kupiliśmy śmietanę, nie dość, że rozmówcę rozproszy, to jeszcze możemy mu się wydać niepoważni.

I najważniejsza sprawa: techniczna sprawność sprzętu i aplikacji oraz nasza umiejętność ich obsługiwania. Żeby rozmowa przebiegła płynnie, bez zakłóceń i bez stresu, zadbajmy zawczasu o to, by aplikacja poprawnie działała, sprawdźmy mikrofon, słuchawki, kamerkę, połączenie z Internetem. Pamiętajmy też o tym, by w trakcie rozmowy nie wyszukiwać odpowiedzi na zadane pytania w Internecie – tego się po prostu nie da zrobić dyskretnie, a rekruter jest wyczulony na podobne manipulacje.

Przejdźmy teraz do drugiego czynnika, coraz częściej charakteryzującego obecne rozmowy kwalifikacyjne, czyli użycia w ich trakcie języka angielskiego.

W tym wypadku przygotowujemy się dokładnie tak, jak do bezpośredniej rozmowy. Jeśli dawno nie korzystaliśmy z języka, w pierwszym rzędzie warto zadbać o odzyskanie płynności w potocznej mowie. Utnijmy sobie pogawędkę z zagranicznym znajomym, choćby właśnie przez Skype’a. A jeśli nie ma z kim porozmawiać, warto nawet samemu sobie opowiedzieć, jak minął dzień, co się wydarzyło w rodzinie, o czym się przeczytało w Internecie itp.

Kolejnym krokiem jest przygotowanie się pod kątem bardziej specjalistycznego słownictwa. Najlepiej zacząć od przetłumaczenia na własny użytek cv na język angielski, skupiając się szczególnie na opisie zadań i obowiązków związanych z konkretnymi miejscami w pracy. Można później wypisać sobie kilka najważniejszych zwrotów i pojęć na karteczce, którą dyskretnie przykleimy obok monitora. Jeśli się dobrze przygotujemy, prawdopodobnie nawet nie będzie potrzeby na nią zerkać, ale sam fakt, że tam jest, zadziała uspokajająco. Rozproszy obawy o nagłe „zacięcie się” i pojawienie się tzw. „białej plamy” – efektu nadmiernego stresu.

 

Co daje gwarancję solidnego przygotowania do rozmowy kwalifikacyjnej?

 

Warto zdecydować się też na kilka spotkań z korepetytorem, najlepiej właśnie na Skypie, przeprowadzonych w formule rozmowy kwalifikacyjnej. Przetrenujemy sobie w ten sposób odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytania, nabierzemy płynności, a nauczyciel zadba o poprawność i odpowiednią wymowę.

Oczywiście, studenci LSW mają w tym względzie zadanie bardzo ułatwione. Mnóstwo wykładanych u nas przedmiotów pomaga przygotować się do takiej rozmowy pod różnymi względami. Na „Fonetyce praktycznej języka” nauczymy się poprawnej wymowy i właściwego akcentowania. Z kolei dzięki „Emisji głosu” nasz głos będzie brzmiał mocno i wyraźnie, a jednocześnie spokojnie, co daje wrażenie pewności siebie i opanowania. „Sztuka wystąpień publicznych” i „Retoryka praktyczna” da nam świadomość funkcji języka i umiejętność jej praktycznego zastosowania, a także klarownego formułowania myśli. Natomiast „Kultura myślenia i sztuka argumentacji” zapewni umiejętność posługiwania się logiką, prowadzenia dyskusji oraz negocjacji i przekonywania drugiej strony do swoich racji. A to z kolei pomoże Wam skutecznie zmierzyć się ze sztandarowym pytaniem rozmów kwalifikacyjnych: „Dlaczego to właśnie Panią/Pana mielibyśmy zatrudnić?”.

Dzięki takiemu przygotowaniu na pewno udzielicie na nie przekonującej odpowiedzi! Sprawdź ofertę naszych studiów i kursów!

Twoje zgody

Google Analytics

Google Analytics wykorzystuje własne pliki cookie głównie do raportowania interakcji użytkowników w Twojej witrynie. Pliki te służą do przechowywania informacji, które nie umożliwiają identyfikacji użytkownika. Przeglądarki internetowe nie współdzielą własnych plików cookie między różnymi domenami. Google Analytics rejestruje adresy IP użytkowników, by umożliwić właścicielom tych witryn zorientowanie się, z jakich części świata pochodzą osoby odwiedzające ich witrynę („geolokalizacja według IP”) oraz chronić bezpieczeństwo usługi. Google Analytics nie udostępnia swoim klientom rzeczywistych adresów IP. Poza tym metoda nazywana maskowaniem adresów IP zapewnia właścicielom witryn korzystającym z Google Analytics opcję polecenia, by system Google Analytics używał do geolokalizacji tylko części adresu IP, a nie jego całości. Warunki korzystania z Google Analytics, do których muszą stosować się wszyscy użytkownicy tej usługi, zabraniają przekazywania do Google Analytics informacji umożliwiających identyfikację osób. Są to m.in. imię i nazwisko, adres e-mail i informacje rozliczeniowe.

_ga,_gat,_gid

Sales Manago

Monitorowanie i budowa profilu behawioralnego to serce Marketing Automation – ta funkcja jest wyróżnikiem takich systemów i stanowi o ich przewadze nad klasycznymi CRM-ami i systemami do masowej analityki ruchu. W SALESmanago informacje o ruchu kontaktu na stronie www są czerpane z trzech podstawowych źródeł: Pliki monitorujące typu Cookies, Adres IP odwiedzającego, Dodatkowe dane protokołu HTTP/HTTPS

_smvs, smuuid, smvr,smg,SERVERID

Google

W przeglądarkach większości użytkowników usług Google plik cookie preferencji będzie oznaczony jako „NID” i będzie wysyłany przez przeglądarkę do witryn Google. Plik cookie typu NID zawiera identyfikator, którego Google używa, by zapamiętać preferencje użytkownika oraz inne informacje, w szczególności te dotyczące preferowanego języka (np. polskiego), liczby wyników wyszukiwania wyświetlanych na stronie (np. 10 lub 20) oraz włączenia lub wyłączenia filtra Google SafeSearch.

NID