Native speaker – Wymagania

native-speaker

Native speaker – słyszysz i prawdopodobnie Twoim pierwszym skojarzeniem jest: prestiż, najwyższa półka, pełne wtajemniczenie w arkana języka obcego…No tak, ale Ty nie wychowałeś się w Anglii, USA, Niemczech czy Rosji, a wiesz, że native speaker angielski|niemiecki|rosyjski  to ktoś, kim się zostaje z urodzenia. Więc jeśli nim nie jesteś, to się z oczywistych względów już nie zmieni…Nic straconego jednak! Ranga i poziom native speakera wciąż są osiągalne!

Więc: jak zostać native speakerem? Czegoś takiego jak kursu native speakera raczej nie znajdziecie, ale warto zadać sobie pytanie, co bycie native spekerem w przypadku obcokrajowca znaczy.

 

Czy można zostać native speakerem?

 

Otóż, istnieją pewne wyznaczniki formalne, potwierdzające ten poziom. Najbardziej obiektywne jest odniesienie się do Europejskiego Systemu Opisu Kształcenia Językowego (ESOKJ, ang. Common European Framework of Reference for Languages, CEFR), przyjętego oficjalnie przez Radę Europy. Opisuje on stopień znajomości języka obcego w określonej klasyfikacji. Pozwala ocenić umiejętności w mówieniu, słuchaniu, czytaniu i pisaniu. Najwyższym możliwym do opanowania poziomem jest C2, czyli „profesjonalny” (po angielsku pojawia się określenie „nearly native-speaker level”). Na tym poziomie więc maksymalnie zbliżamy się do umiejętności i wiedzy rodzimego użytkownika języka. W praktyce zaś często je przewyższamy. Rzadko bowiem ktoś, kto w danym języku wzrastał, ale nie otrzymał wyższego wykształcenia filologicznego ani nie jest zapalonym czytelnikiem książek, posiada zaawansowaną teoretyczną wiedzę o języku.

Oczywiście, osiągnięcie poziomu zaawansowania C2 najlepiej potwierdzić odpowiednim certyfikatem. My najbardziej polecamy CPE – Certificate of Proficiency in English  – który jest dedykowany temu konkretnie poziomowi zaawansowania. Jest to również certyfikat najbardziej rozpoznawalny i powszechnie uznawany. Jego posiadanie jest samo w sobie wiarygodną informacją – znamy język tak dobrze, jak jego rodowici użytkownicy.

Żeby jednak nie być nativem tylko „wyuczonym”, warto zadbać o szlify, przydać „suchej” wiedzy  poloru: lekkości, swobody i naturalności w operowaniu językiem. Bo tak naprawdę to ta lotność językowa jest najbardziej wyróżniającą cechą native speakera.

 

Jak doprowadzić do mistrzowskiego opanowania języka?

 

Czym więc byłaby pełna edukacja native speakera? Przede wszystkim zakłada ona częsty kontakt z żywym językiem, tak jego formą potoczną, jak i tzw. „wyższą”; z mediami, językiem polityki i publicystyki. Warto też poznać historię, kulturę, tradycję danego kraju, śledzić na bieżąco jego sytuację społeczno-polityczno-kulturalną. Można to oczywiście robić zdalnie, co w dobie Internetu nie jest dużym wyzwaniem. Najlepiej wyrobić sobie nawyk regularnego obcowania z tego typu materiałami, np. przy porannej kawie przeglądać zagraniczną prasę online, a w samochodzie słuchać obcojęzycznego radia, raz w miesiącu przejrzeć nowości wydawnicze itp.

Bardzo przydatne jest też zawieranie i podtrzymywanie kontaktów z obcokrajowcami. Mogą się one przerodzić w inspirujące znajomości czy nawet przyjaźnie, pobudzą też w nas zainteresowanie światem, którego tworzywem jest właśnie język. W języku przecież odbija się mentalność, kultura, sposób myślenia używających go ludzi…Jednocześnie takie kontakty pomogą nam zachować płynność słowa mówionego, swobodę toczenia pogawędek na różnorodne tematy językiem żywym, barwnym i współczesnym. Takie rozmowy pozwalają nadążać za zmianami, dokonującymi się w mowie: kierunkiem, w którym ona ewoluuje, pojawiającymi się w niej nowymi słowami, zwrotami, wyrażeniami. Dzięki temu nie zamkniemy się w językowym skansenie. No i oczywiście doszlifujemy akcent.

I jeszcze jedna istotna kwestia dla chcących utrzymać poziom native speakerów: bardzo zalecamy jak najczęstsze odwiedzanie kraju, z którego mową się identyfikujemy. Pełne zanurzenie się w świecie języka obcego, wręcz oddychanie nim sprawia, że staje się on coraz bardziej swojski, własny, naturalny. W takich warunkach jest przyswajany w swojej pełnej i najautentyczniejszej postaci, nawet w sposób nieświadomy. Tego doświadczenia nie zastąpi nawet najpilniejsza nauka z choćby najlepszego podręcznika.  

 

Czy perfekcyjne opanowanie języka się opłaca?

 

Zostają nam jeszcze kwestie praktyczne: co daje bycie native speakerem? Ile zarabia native speaker w Polsce?

Native speaker posiada wyższe umiejętności praktyczne i często rozleglejszą wiedzę niż „tylko” absolwent filologii obcej. Ale jeżeli Wam uda się połączyć te dwa aspekty, to jesteście podwójnie wygrani, gdyż wykształcenie formalne pozwala z kolei uzupełnić wiedzę teoretyczną oraz zdobyć kompetencje pedagogiczno-dydaktyczne. A zarobki wtedy są odpowiednio wyższe. Średnio można liczyć na wynagrodzenie 3 500 zł netto miesięcznie, najlepsi jednak bez problemu osiągają kwotę 5 000 zł i wyższą – a my życzymy Wam znalezienia się właśnie w tej grupie. Więc do dzieła!