Nie studiuj byle czego i byle gdzie

Nie_studiuj_byle_czego_i_byle_gdzie.

Co studiować? – to bardzo ważne pytanie. Dla wielu osób odpowiedź na nie oznacza pierwszą poważną życiową decyzję. Jedną z tych, które nadają kierunek życiu i mają na nie długofalowy i nieodwracalny wpływ. Nic dziwnego, że niektórych waga tej decyzji wręcz paraliżuje i trudno im coś wybrać. Trzeba przecież tyle różnych aspektów wziąć pod uwagę…

Jeśli do takich osób należycie, to mamy nadzieję trochę Wam pomóc naszymi podpowiedziami. Dowiedz się jak wybrać odpowiedni kierunek na studia oraz odpowiednią uczelnię!

 

Od czego zacząć?

 

Przede wszystkim – od poważnego przemyślenia tego wyboru. Uwzględnić trzeba dwa najważniejsze czynniki: własne preferencje oraz możliwości zawodowe i sytuację na rynku pracy związaną z danym kierunkiem.

Przemyśleć sobie te kwestie warto samodzielnie. Pamiętajcie, chodzi o Wasze życie i to Wy będziecie ponosić konsekwencje wyboru – trafionego lub nie. Nie warto więc poddawać się presji nauczycieli, rodziców czy innych członków rodziny, którzy czasem „wiedzą lepiej”. Nie warto również wybierać uczelni, kierunku, bo tam wybierają się znajomi, koledzy i koleżanki z klasy, przyjaciel czy dziewczyna. Nie sugerujcie się tym, co najmodniejsze i najbardziej popularne w Waszym   środowisku.

Jednocześnie, nie oddając nikomu prawa do decyzji, warto wysłuchać porad ludzi, którzy nas dobrze znają; wiedzą, jakie mamy pasje, talenty i mocne strony. Pomocne bywa też skorzystanie z profesjonalnego doradztwa, np. testów predyspozycji zawodowych czy konsultacji z doradcą zawodowym. Uzyskamy w ten sposób najbardziej obiektywną i merytoryczną informację zwrotną.

Wróćmy do kwestii własnych preferencji. Tu pojawiają się pytania: Co najbardziej lubię robić? Co mnie pasjonuje? Jakie mam umiejętności? Jakimi wartościami chcę się w pracy kierować? Co i gdzie chciałbym wnieść? Odpowiadając na nie, trzeba mocno wsłuchać się w siebie, by dotrzeć do sfery najgłębszych pragnień i marzeń, uzmysłowić sobie, co serce dyktuje.

 

Co mówi ci serce a co rozum?

 

Drugą stronę medalu, czyli zderzenie marzeń z rzeczywistością, stanowią realia rynku pracy. O tyle ważne jest rozeznanie w sprawach zawodowych, że studiów nie można rozpatrywać poza kwestią, jakie zawody stoją po nich otworem czy na jakich stanowiskach jest szansa znaleźć zatrudnienie. Zastanówmy się więc, jakie jest zapotrzebowanie na specjalistów danej branży, czy sama branża jest rozwojowa i jak kształtują się w niej  zarobki.

Choć prawdą jest, że największe spełnienie zawodowe osiągniemy, rozwijając wrodzone talenty i pasje i że, jeśli staniemy się specjalistami, będziemy doceniani w każdej pracy, to jednak trzeba liczyć się i z faktem, że niektóre zawody już z definicji są lepiej płatne i bardziej poszukiwane niż inne. Jak pokazują statystyki, absolwent informatyki pierwszej pracy szuka krócej niż miesiąc i zarabia 5700 zł miesięcznie brutto, natomiast absolwentowi pedagogiki poszukiwania pierwszego miejsca zatrudnienia zajmują ok. trzy miesiące, a jego pensja to 2100 zł brutto.

 

Wiem już co studiować. Teraz pytanie brzmi, gdzie?

 

Jeśli już mamy pewne wyobrażenie, co chcielibyśmy studiować, czas zastanowić się, na jakiej uczelni podjąć naukę. Żeby dobrze wybrać, warto o się o niej dowiedzieć jak najwięcej, poszukać opinii z pierwszej ręki choćby wśród starszych znajomych, ale też skorzystać z dni otwartych, które organizuje większość szkół wyższych. Niektóre posiadają jeszcze ciekawsze formy przedstawienia swojej oferty. Lingwistyczna Szkoła Wyższa na przykład proponuje lekcje pokazowe na różne tematy dotyczące języka angielskiego. Wystarczy nakłonić swojego anglistę, by taką lekcję po prostu zamówił, a będziecie mieli ciekawą odskocznię od rutyny i jednocześnie prezentację tego, co może zaoferować uczelnia.

Warto przy tym rozważyć studia na LSW, jeśli jeszcze nie macie sprecyzowanych planów zawodowych. W takiej sytuacji można podjąć naukę języka, a zostawić sobie czas do namysłu nad wyborem konkretnego zawodu. Uprawnienia zawodowe można przecież zdobyć później, a język obcy i tak przyda się praktycznie w każdej branży.

Załóżmy, ze dokonaliście już wyboru i w trakcie studiów okazało się, że to jednak nie to…Co w tym wypadku robić: rzucić studia, zmienić kierunek czy jednak je kontynuować? Wszystko zależy, w jakim momencie doszliście do takiego wniosku i jak odległe jest to, co faktycznie chcielibyście robić od bieżącego kierunku studiów.

Jeśli dopiero co rozpoczęliście naukę, lepiej się przenieść. Być może uda Wam się to nawet bez straty roku,  pod warunkiem że szybko nadrobicie zaległości.

Jeżeli na przykład studiujecie lingwistykę albo kierunek jakoś zbliżony do tego, czym chcecie się zająć, może warto rozważyć dotrwanie choć do licencjatu? Takiego typu studia i tak okażą się przydatne, a w ich trakcie możecie już dokształcać się w wybranym kierunku w ramach kursów, konferencji, stażów i wolontariatów. W ten sposób nie stracicie czasu, a pozostawicie sobie większe pole manewru. Przecież wszechstronność i elastyczność to dziś najbardziej poszukiwane na rynku pracy cechy pracowników.