Filologia Angielska w Warszawie – dlaczego studia w wielkim mieście to dobry pomysł

lingwistyka-w-warszawie-main

*Na wstępie uwaga – tekst jest zaktualizowany o kolejne 4 powody dla których warto studiować w wielkim mieście.

Matura i pytanie: co dalej…? Jeśli jesteście już pewni, że filologia angielska, pozostaje jeszcze rozstrzygnąć ważną kwestię: gdzie ją studiować? Możliwości jest przecież ogrom, mnóstwo uczelni państwowych i prywatnych rozrzuconych po całej Polsce taką szansę stwarza.

Więc może jakaś mniejsza miejscowość, bo umożliwia lepszy dojazd, niższe koszty życia, konkurencja nie tak silna? Albo duże miasto, może nawet od razu poważyć się na Warszawę?

My doradzamy Wam jednoznacznie, gorąco zapraszając do stolicy. Owszem, zalety małych miast są bezsporne, wygodniej i taniej, ale warto popatrzyć na tę życiową inwestycję z szerszej perspektywy.

 

Po pierwsze: sam poziom studiów

 

W Warszawie znajdują się najlepsze wydziały filologiczne w Polsce, tak na uczelniach państwowych, jak i prywatnych (gdyż na przykład nasza Szkoła sprowadza wykwalifikowaną kadrę naukową z największych akademickich placówek w Warszawie). Małe miejscowości nie są w stanie stworzyć takiej oferty ze względu na odległość dzielącą je od głównych ośrodków życia naukowego. Ujmując rzecz prozaicznie: najlepszym wykładowcom z Warszawy nie kalkulują się dalsze wyjazdy do odległych, pomniejszych szkół.

 

Po drugie: praktyka niedostępna nigdzie indziej

 

Studia to nie tylko nauka, ale i praktyka, i poznawanie profesjonalnego środowiska, w którym chcielibyśmy w przyszłości pracować, a także nawiązywanie znajomości. To w Warszawie najłatwiej znaleźć praktyki i staże w prestiżowych biurach tłumaczeniowych, międzynarodowych firmach, ambasadach, instytucjach. W Warszawie odbywa się większość istotnych konferencji filologicznych, targów pracy, wykładów dla wolnych słuchaczy czy dni otwartych różnorakich szkół językowych, jednostek oświatowych, badawczych, popularyzatorskich. Tu także można skorzystać z pomocy najbardziej doświadczonych i wykwalifikowanych korepetytorów. Również zaznajomienie się z naszą Kadrą to kontakt jednocześnie z ludźmi reprezentującymi uczelnie państwowe, biura tłumaczeń czy inne wyżej wymienione instytucje. Często praktyki, bezpośrednia współpraca, wolontariat czy po prostu osobisty kontakt, w którym dajemy się poznać jako osoby  rzetelne, dobrze przygotowane do zawodu i zaangażowane, owocuje w przyszłości  regularnym zatrudnieniem.

 

Po trzecie: kierunek migracji osób ambitnych

 

Na studia lingwistyczne do Warszawy ciągną właśnie podobni do Was ludzie czyli przedsiębiorczy, samodzielni, odważni i żądni wiedzy. Ludzie, którzy mają odwagę robić plany z rozmachem i podjąć ryzyko. Warto z takimi zasiadać w szkolnej ławie, bo to oznacza wzajemną motywację i inspirację, możliwość uczenia się od siebie, organizowania się nie tylko na polu naukowym, ale i towarzyskim oraz społecznym. W przyszłości otwiera to również furtkę do ciekawej współpracy zawodowej, może wspólnej działalności, może wzajemnej rekomendacji.

Tu możecie dołączyć do wielu klubów dyskusyjnych, wszelkich uczelnianych sekcji, formalnych i nieformalnych zrzeszeń studenckiej braci, która organizuje choćby słynne Juwenalia. Nigdzie nie obchodzi się ich przecież tak hucznie, jak w stolicy właśnie. Organizacje studenckie to także szansa skorzystania z wynegocjowanych przez nie zniżek, przywilejów, wolnych wstępów na ciekawe wydarzenia dla ich członków.

Może wstrzymuje Was przed przyjazdem do stolicy obawa, że spotkacie tu „typowych warszawiaków”: snobistycznych, zarozumiałych, udowadniających wszystkim innym, że są „lepsi”. Tak naprawdę, taka postać to w większości mit. Rodowitych warszawiaków (urodzonych w tym mieście) jest tak naprawdę tylko garstka, większość stanowi ludność napływowa, tzw. „słoiki”. Więc ludzie po prostu tacy jak inni, których nie ma co się obawiać. Ale także ci rdzenni najczęściej pokazują, że stereotyp to tylko stereotyp – okazują się przystępni i sympatyczni.

 

Po czwarte: międzynarodowy sznyt, wielojęzyczność

 

Jako student filologii obcej będziesz potrzebował jak najszerszych kontaktów z rodzimymi użytkownikami języka, którego się uczysz. Osobiste kontakty z native speakerami pomagają we wszechstronnym opanowaniu języka i uczą jego stosowania w nowych kontekstach, zwiększają także motywację do nauki. A takie znajomości najłatwiej zawrzeć właśnie w Warszawie: nie dość, że to w skali Polski miasto z najwyższym odsetkiem mieszkańców innych narodowości, to jeszcze jest najbardziej oblegane przez zagranicznych turystów i – co może dla nas najważniejsze – tutaj też przebywa najwięcej obcojęzycznych studentów, tak w ramach programów wymiany typu Erasmus, jak i podejmujących regularne studia.

Dzięki tym przybyszom miasto staje się wielokulturowe, wnoszą oni inspirację i świeżą energię, nadają dynamikę. Korzysta na tym między innymi życie uniwersyteckie, czyli my – studenci. Studia w międzynarodowym gronie zaowocują szerszymi horyzontami, lepszą znajomością kontekstów kulturowych i umiejętnością przekucia akademickiej wiedzy o języku na jego zastosowanie w codziennych, życiowych sytuacjach. To wszystko razem zaś pomoże Wam się łatwiej odnaleźć na rynku pracy, na którym sucha wiedza naukowa zdecydowanie nie wystarcza.

 

Po piąte: prestiżowa edukacja i rankingi uczelni

 

Dyplomy warszawskich uczelni są rozpoznawalne. To pozycja w CV, która od razu przyciąga uwagę i jest gwarancją dla pracodawcy, że chodzi o poważny ośrodek akademicki  i rzetelne wykształcenie. Nie budzi wątpliwości co do akredytacji i profesjonalności ani podejrzeń, że jest tylko ulotną lokalną efemerydą.

Rozpoznawalność i prestiż warszawskich uczelni potwierdzają też  ich notowania w oficjalnych rankingach uczelni wyższych. Rok w rok zajmują one czołowe pozycje

 

Po szóste: rynek pracy i zarobki

 

Najbardziej rozwinięty i nastawiony na pracownika rynek pracy znajdziecie właśnie w Warszawie. Nic dziwnego, skoro stanowi ona centrum biznesowe kraju. Czy będziemy szukać pracy dorywczej, by zdobyć dodatkowe środki w czasie studiów, czy też patrzymy już z perspektywy poważnej kariery zawodowej po zakończeniu edukacji, to jeśli naprawdę się przyłożymy do poszukiwań, zostaną one uwieńczone sukcesem. Tutaj o wiele łatwiej również pracę zmienić, jeśli nam nie odpowiada, gdyż na rynku pracy panuje większa elastyczność, otwartość na szukanie nowych doświadczeń. Łatwiej też o awans i większy jest dostęp do wyższych, kierowniczych stanowisk (wiele tzw. „sieciówek” czy korporacji główną polską siedzibę ma właśnie w Warszawie).

 

Po siódme: życie studenckie

 

No i przede wszystkim: gdzież wieść życie studenckie, jeśli nie w Warszawie? To przecież tu znajduje się największe skupisko studentów, tu mieści się mnóstwo akademików, lokali, klubów, bibliotek, muzeów, parków, centrów kultury i sportu, kin i teatrów, i czego tylko zechcecie…

I mimo że to największa w Polsce aglomeracja, która ciągle się rozwija, to dostępność i wygoda w dotarciu do interesującej oferty jest duża, gdyż Warszawa jest miastem świetnie skomunikowanym. Nie dość, że jako jedyna w Polsce posiada metro, to dorobiła się już drugiej jego linii. Sieć naziemna też jest bardzo dobrze rozwinięta: niemal co krok przystanek autobusowy czy tramwajowy i częste kursy na najbardziej uczęszczanych trasach. Wbrew pozorom dojazdy nie trwają więc wieczność, a korki nie są nazbyt uciążliwe.

 

I wreszcie po ósme: bo LSW jest właśnie tu

 

No właśnie, to w Warszawie przecież mieści się Lingwistyczna Szkoła Wyższa, która jest jedyną prywatną specjalistyczną uczelnią językową w całym województwie mazowieckim i jedną z niewielu w Polsce. Trudno więc będzie Wam znaleźć uczelnię tak jednoznacznie dedykowaną nauczaniu filologii, a wiadomo przecież, że im węższa specjalizacja, tym wyższy jej poziom.

 

Skorzystajcie więc z tego – zapraszamy i do nas, i do Warszawy!

Twoje zgody

Google Analytics

Google Analytics wykorzystuje własne pliki cookie głównie do raportowania interakcji użytkowników w Twojej witrynie. Pliki te służą do przechowywania informacji, które nie umożliwiają identyfikacji użytkownika. Przeglądarki internetowe nie współdzielą własnych plików cookie między różnymi domenami. Google Analytics rejestruje adresy IP użytkowników, by umożliwić właścicielom tych witryn zorientowanie się, z jakich części świata pochodzą osoby odwiedzające ich witrynę („geolokalizacja według IP”) oraz chronić bezpieczeństwo usługi. Google Analytics nie udostępnia swoim klientom rzeczywistych adresów IP. Poza tym metoda nazywana maskowaniem adresów IP zapewnia właścicielom witryn korzystającym z Google Analytics opcję polecenia, by system Google Analytics używał do geolokalizacji tylko części adresu IP, a nie jego całości. Warunki korzystania z Google Analytics, do których muszą stosować się wszyscy użytkownicy tej usługi, zabraniają przekazywania do Google Analytics informacji umożliwiających identyfikację osób. Są to m.in. imię i nazwisko, adres e-mail i informacje rozliczeniowe.

_ga,_gat,_gid

Sales Manago

Monitorowanie i budowa profilu behawioralnego to serce Marketing Automation – ta funkcja jest wyróżnikiem takich systemów i stanowi o ich przewadze nad klasycznymi CRM-ami i systemami do masowej analityki ruchu. W SALESmanago informacje o ruchu kontaktu na stronie www są czerpane z trzech podstawowych źródeł: Pliki monitorujące typu Cookies, Adres IP odwiedzającego, Dodatkowe dane protokołu HTTP/HTTPS

_smvs, smuuid, smvr,smg,SERVERID

Google

W przeglądarkach większości użytkowników usług Google plik cookie preferencji będzie oznaczony jako „NID” i będzie wysyłany przez przeglądarkę do witryn Google. Plik cookie typu NID zawiera identyfikator, którego Google używa, by zapamiętać preferencje użytkownika oraz inne informacje, w szczególności te dotyczące preferowanego języka (np. polskiego), liczby wyników wyszukiwania wyświetlanych na stronie (np. 10 lub 20) oraz włączenia lub wyłączenia filtra Google SafeSearch.

NID