Filologia angielska – co zdawać na maturze?

co-po-maturze

Co po maturze? Podjąłeś lub podjęłaś już ostateczną decyzję, że chcesz zdawać na filologię angielską? Teraz czas się zastanowić, jak to zrealizować. Co zrobić, żeby w ogóle się dostać? Co zdawać na maturze i na jakim poziomie? Czego jeszcze mogą wymagać uczelnie? Dziś dowiemy się co zdawać na maturze aby dostać się na najlepszą filologię angielską w Warszawie. Czytaj dalej!

 

Czego oczekuje ode mnie uczelnia?

 

By odpowiedzieć sobie na te wszystkie pytania, warto zajrzeć do zakładki „rekrutacja” co najmniej kilku uczelni lingwistycznej. Porównamy w ten sposób wymagania i zastanowimy się, jakie jesteśmy w stanie spełnić. Będziemy też mieli ogólne wyobrażenie, „czym to się je” – o co w ogóle w nauce języka w wydaniu akademickim chodzi.

Bo przygotowując się do rekrutacji, przygotowujemy się jednocześnie do całego procesu studiów. Wiec czemu by sobie tego zawczasu nie ułatwić?

Oczywiście, każda uczelnia ma swoje własne kryteria i wytyczne. Wiele zależy od tego, czy jest prywatna, czy państwowa, czy mieści się w większym czy mniejszym mieście. Różne są też limity miejsc.

 

Ogólne wymagania na kierunki lingwistyczne

 

Część uczelni organizuje konkursy świadectw. Oczywiście, trzeba mieć zdaną maturę z angielskiego, i to zazwyczaj na poziomie rozszerzonym. Ten przedmiot jest w każdym wypadku kluczowy. Zwykle są też punktowane: język polski, inny język obcy czy nawet matematyka – na poziomach: podstawowym lub rozszerzonym (to też już zależy od uczelni). Różne są również ilości punktów przyznawanych za poszczególne przedmioty. To te tak zwane punkty rankingowe decydują o tym, czy dostaniemy się na anglistykę.

Jedno jest pewne, do matury z języka angielskiego trzeba się przyłożyć. Bez względu na uczelnię i sposób rekrutacji jest ona ważna. Potwierdza bowiem nie tylko zakończenie edukacji na poziomie średnim, ale również opanowanie konkretnego poziomu znajomości języka obcego. Ucząc się języka, warto zwrócić uwagę na to, w jakiej formie będzie on wymagany na maturze. Sięgnijmy po wzory tego egzaminu z poprzednich lat, to pomoże się nam ukierunkować. Pamiętajmy, że w stresie zapoznanie się z formą testu egzaminacyjnego, a także właściwe zrozumienie poleceń jest utrudnione. Przećwiczenie tego wcześniej pozwoli w trakcie zdawania skupić się tylko na językowych zadaniach.

Są też uczelnie, w których wstęp na studia jest wolny i decyduje kolejność zgłoszeń. Ale i tak wymaga się znajomości języka obcego na poziomie co najmniej B1. Jako udokumentowanie może służyć właśnie matura lub odpowiedni certyfikat albo też świadectwo ukończenia kursu językowego. Takie kursy językowe może organizować sama uczelnia, ale może ona też akceptować zaświadczenia wystawiane przez inne instytucje edukacyjne.

Bywa też, że podstawą rekrutacji jest rozmowa kwalifikacyjna, przeprowadzana oczywiście w języku angielskim. Czasem jest możliwe przeprowadzenie jej nawet przez telefon. Ma ona zwykle formę swobodnej pogawędki. Chodzi w niej o sprawdzenie refleksu, swobody wypowiedzi.

 

Oczekiwania lidera szkół lingwistycznych

 

Lingwistyczna Szkoła Wyższa oczekuje od kandydatów na studentów poziomu B1. Aby się sprawdzić, warto zrobić test poziomujący, dostępny na stronie internetowej uczelni.

B1 to z jednej strony poziom, który jest osiągalny dla przeciętnego ucznia szkoły średniej, a z drugiej – pozwala w trakcie studiów bez większych trudności dojść do poziomu C1. Ten poziom z kolei pozwala już na profesjonalną pracę w języku i z językiem angielskim.

Jeśli kandydaci mają taką potrzebę, Lingwistyczna Szkoła Wyższa jest otwarta na prowadzenie wstępnych kursów językowych. Warto zapytać o taką możliwość, bo elastyczne dopasowanie się do potrzeb studentów (także przyszłych) to dewiza uczelni.

Twoje zgody

Google Analytics

Google Analytics wykorzystuje własne pliki cookie głównie do raportowania interakcji użytkowników w Twojej witrynie. Pliki te służą do przechowywania informacji, które nie umożliwiają identyfikacji użytkownika. Przeglądarki internetowe nie współdzielą własnych plików cookie między różnymi domenami. Google Analytics rejestruje adresy IP użytkowników, by umożliwić właścicielom tych witryn zorientowanie się, z jakich części świata pochodzą osoby odwiedzające ich witrynę („geolokalizacja według IP”) oraz chronić bezpieczeństwo usługi. Google Analytics nie udostępnia swoim klientom rzeczywistych adresów IP. Poza tym metoda nazywana maskowaniem adresów IP zapewnia właścicielom witryn korzystającym z Google Analytics opcję polecenia, by system Google Analytics używał do geolokalizacji tylko części adresu IP, a nie jego całości. Warunki korzystania z Google Analytics, do których muszą stosować się wszyscy użytkownicy tej usługi, zabraniają przekazywania do Google Analytics informacji umożliwiających identyfikację osób. Są to m.in. imię i nazwisko, adres e-mail i informacje rozliczeniowe.

_ga,_gat,_gid

Sales Manago

Monitorowanie i budowa profilu behawioralnego to serce Marketing Automation – ta funkcja jest wyróżnikiem takich systemów i stanowi o ich przewadze nad klasycznymi CRM-ami i systemami do masowej analityki ruchu. W SALESmanago informacje o ruchu kontaktu na stronie www są czerpane z trzech podstawowych źródeł: Pliki monitorujące typu Cookies, Adres IP odwiedzającego, Dodatkowe dane protokołu HTTP/HTTPS

_smvs, smuuid, smvr,smg,SERVERID

Google

W przeglądarkach większości użytkowników usług Google plik cookie preferencji będzie oznaczony jako „NID” i będzie wysyłany przez przeglądarkę do witryn Google. Plik cookie typu NID zawiera identyfikator, którego Google używa, by zapamiętać preferencje użytkownika oraz inne informacje, w szczególności te dotyczące preferowanego języka (np. polskiego), liczby wyników wyszukiwania wyświetlanych na stronie (np. 10 lub 20) oraz włączenia lub wyłączenia filtra Google SafeSearch.

NID