Nie szukaj pracy, niech pracodawcy poszukują Ciebie

Nie_szukaj_pracy_niech_pracodawcy_poszukuja_Ciebie

„Szukanie pracy” – wiele osób na samą myśl o tym odczuwa stres, niechęć, obawę. Wysyłanie aplikacji, potem czekanie w strachu, czy odpowiedzą, rozczarowanie, gdy odpowiedzi nie ma lub jeszcze większy stres, gdy jednak ktoś się odezwie. I często narastające uczucie frustracji, odrzucenia, podkopane poczucie własnej wartości i wreszcie duchowa prostracja.

Dobrze, jeśli ten cały trudny proces zostaje uwieńczony znalezieniem dobrej pracy, ale często trwa i trwa bez rezultatu.

A my chcielibyśmy Wam dziś powiedzieć: możecie tego uniknąć! I od razu znaleźć się na mecie – czyli w wymarzonej pracy!

Jak to zrobić?

 

Bądź tak dobry i tak się promuj, by to pracodawcy poszukiwali Ciebie!

 

A szerzej rozwijając temat:

  1. Pracownik poszukiwany to taki, który posiada już praktyczne przygotowanie do zawodu. Zapewniają Ci je studia w Lingwistycznej Szkole Wyższej. Z założenia uczy ona języka pod kątem praktyki zawodowej. Oprócz więc zajęć czysto lingwistycznych, związanych z językoznawstwem, literaturoznawstwem, historią i kulturą w programie znajdują się też ogólnie przydatne przedmioty kształcące kompetencje potrzebne w życiu zawodowym (nie tylko tym związanym z lingwistyką). Są to na przykład: Technologia informacyjna, Podstawy przedsiębiorczości, Prawo ochrony własności intelektualnej, Sprawności zintegrowane – e-learning, Pisanie ze stylistyką, Retoryka praktyczna, Psychologia, Podstawy dydaktyki, Emisja głosu, Komputer w pracy tłumacza, Język spotkań, prezentacji, negocjacji, Korespondencja służbowa i handlowa, Sztuka wystąpień publicznych, Terminologia specjalistyczna z zakresu prawa ekonomii i biznesu i in. Dzięki nim oprócz świetnie opanowanego języka będziecie posiadać wszelkie kompetencje i umiejętności „gotowego” pracownika – do wzięcia „od ręki”.
  2. Poziom języka niewymagający sprawdzania – dla pracodawcy organizowanie testów językowych albo szukanie osoby, która „przepyta” kandydatów to sporo dodatkowego zachodu. Wobec tego chętniej rozglądnie się on za kimś, kogo sprawdzać nie będzie trzeba – czyli absolwentem studiów językowych. Posiadanie takiego dyplomu automatycznie bowiem potwierdza osiągnięcie poziomu językowego C1.
  3. Nowy pracownik to zawsze wielka niewiadoma i spore ryzyko. Dlatego pracodawcom zależy na kimś, kto zdobył już pierwsze szlify. Nawet jeśli ma to być Twoja pierwsza praca, jako absolwent LSW już możesz się nimi pochwalić – są to praktyki, na naszej uczelni obowiązkowe. Szerzej pisaliśmy o nich już tutaj: https://lingwistyka.edu.pl/blog/praktyki-i-staze-po-studiach-lingwistycznych/, więc tylko przypomnimy, że warto poprosić po nich o referencje, a także przedstawić pracodawcy zeszyt praktyk, by było dla niego jasne, że poważnie podeszliście do tematu i wykorzystaliście efektywnie ten czas.
  4. Zadbaj o CV – dobrze napisane i zaprojektowane samo przyciągnie uwagę pracodawców. Ważna jest i oprawa graficzna, i odpowiednie sformułowanie treści. Radzimy również przygotowanie sobie CV w języku angielskim. Z jednej strony pozwolisz się w ten sposób odnaleźć także pracodawcom zagranicznym, a z drugiej – samą poprawnie zredagowaną treścią potwierdzisz znajomość języka.
  5. Gdy masz już dobre CV, wyeksponuj je w sieci tak, by łatwo było Cię znaleźć. Warto je zamieścić przede w wszystkim na LinkedIn – portalu społecznościowym służącym budowaniu kontaktów zawodowych oraz w serwisie rekrutacyjnym Goldenline. To tam najczęściej polują tzw. headhunterzy, czyli pracownicy agencji rekrutacyjnych, którzy sami poszukują pracowników.
  6. Poszukiwani też będziecie przez Biuro Karier Lingwistycznej Szkoły Wyższej. Pracodawcy, wiedząc że ta uczelnia kształci wysokiej klasy specjalistów, sami tu zgłaszają na nich zapotrzebowanie. Docierając u źródła do potencjalnych pracowników, zapewniają sobie odpowiedni poziom ich kompetencji i przygotowania do zawodu. Władzom uczelni również zależy na jak najszybszej karierze absolwentów, a taka bezpośrednia droga znacznie ją przyspiesza. No i jest to prestiż i duma Szkoły, gdy traficie do dobrej pracy, więc pośrednictwo Biura Karier przynosi korzyści wszystkim zainteresowanym.
  7. Najlepsi studenci, wyróżniający się nie tylko poziomem nauki, ale i dzielący się pasją do przedmiotu, i angażujący się szerzej w działalność uczelni miewają też okazję dłużej na niej pozostać, zajmując miejsce…z drugiej strony biurka, czyli jako wykładowcy. Bardzo się cieszymy, gdy w takiej roli zostajecie z nami na dłużej.

 

Ale i tym, którzy z naszym dyplomem pójdą dalej, życzymy, by przez pracę zostali rychło znalezieni. Wysiłek włożony w to, by się wyróżnić, na pewno się opłaci. Prawdziwych pereł przecież się nie przegapia.

Twoje zgody

Google Analytics

Google Analytics wykorzystuje własne pliki cookie głównie do raportowania interakcji użytkowników w Twojej witrynie. Pliki te służą do przechowywania informacji, które nie umożliwiają identyfikacji użytkownika. Przeglądarki internetowe nie współdzielą własnych plików cookie między różnymi domenami. Google Analytics rejestruje adresy IP użytkowników, by umożliwić właścicielom tych witryn zorientowanie się, z jakich części świata pochodzą osoby odwiedzające ich witrynę („geolokalizacja według IP”) oraz chronić bezpieczeństwo usługi. Google Analytics nie udostępnia swoim klientom rzeczywistych adresów IP. Poza tym metoda nazywana maskowaniem adresów IP zapewnia właścicielom witryn korzystającym z Google Analytics opcję polecenia, by system Google Analytics używał do geolokalizacji tylko części adresu IP, a nie jego całości. Warunki korzystania z Google Analytics, do których muszą stosować się wszyscy użytkownicy tej usługi, zabraniają przekazywania do Google Analytics informacji umożliwiających identyfikację osób. Są to m.in. imię i nazwisko, adres e-mail i informacje rozliczeniowe.

_ga,_gat,_gid

Sales Manago

Monitorowanie i budowa profilu behawioralnego to serce Marketing Automation – ta funkcja jest wyróżnikiem takich systemów i stanowi o ich przewadze nad klasycznymi CRM-ami i systemami do masowej analityki ruchu. W SALESmanago informacje o ruchu kontaktu na stronie www są czerpane z trzech podstawowych źródeł: Pliki monitorujące typu Cookies, Adres IP odwiedzającego, Dodatkowe dane protokołu HTTP/HTTPS

_smvs, smuuid, smvr,smg,SERVERID

Google

W przeglądarkach większości użytkowników usług Google plik cookie preferencji będzie oznaczony jako „NID” i będzie wysyłany przez przeglądarkę do witryn Google. Plik cookie typu NID zawiera identyfikator, którego Google używa, by zapamiętać preferencje użytkownika oraz inne informacje, w szczególności te dotyczące preferowanego języka (np. polskiego), liczby wyników wyszukiwania wyświetlanych na stronie (np. 10 lub 20) oraz włączenia lub wyłączenia filtra Google SafeSearch.

NID